Udostępnij na:  

 

Teoretycznie proste pytanie, odpowiedź nie jest jednak taka oczywista. Wydaje się, że pokój dziecka maluje się tak, jak każde inne pomieszczenie w domu – wystarczy kupić farbę i pomalować. Nic bardziej mylnego.

Aby ściany w dziecięcym pokoju były odpowiednio pomalowane, nie wystarczy tylko dobra, hipoalergiczna i zmywalna farba położona na odpowiednim podłożu. Cały sekret udanego malowania tkwi w tym, by efekt dopasować do charakteru i oczekiwań dziecka, dlatego dobrze jest razem z nim zaaranżować przestrzeń.

Kilka porad dotyczących malowania pokoju dziecięcego:

 1. Nie należy wybierać koloru, który podoba się nam, ale który przede wszystkim jest ulubionym odcieniem naszego malucha. Dorośli często wybierają stonowane barwy, bo np. „piaskowy dobrze komponuje się z resztą mieszkania”. Tymczasem pokój dziecka, to pomieszczenie, w którym możemy popuścić wodze fantazji i pobawić się kolorem. Pokój nie może być zbyt mdły, musi pobudzać, aktywizować naszą pociechę do działania. Powinien stwarzać wrażenie przytulnego i przyjaznego.


2. Najlepiej wybrać wodną farbę dyspersyjną (zwaną też emulsyjną). Nie zawiera ona szkodliwych rozpuszczalników będących substancjami uczulającymi, szybko schnie, dobrze pokrywa stary kolor i długo nie traci swoich właściwości. W zależności od spoiwa farby emulsyjne mogą być akrylowe, lateksowe i winylowe. Wszystkie sprawdzą się w pokoju dziecka. Ponadto można nimi malować każdy rodzaj ścian, zarówno te pokryte wcześniej tynkiem, jak i betonem lub tzw. regipsami. Wybierając farbę emulsyjną, warto kupićprzebadaną i opatrzoną odpowiednim znakiem (np. polskiego Towarzystwa Alergologicznego).

3. Jeżeli dziecko jest alergikiem, to przed malowaniem należy zwróci uwagę na to, by ściany były jak najgładsze, ponieważ na takich osadza się mniej kurzu, a ten który już się zgromadzi łatwiej zetrzeć. Nie warto wybierać tapet ani tynków strukturalnych, ponieważ łatwiej przylega do nich kurz. Sprawdzą się za to gładkie płyty gipsowo-kartonowe i gładzie gipsowe.


3. Maluchy uwielbiają malować po ścianach. Dobrze byłoby zatem pomalować je farbą łatwo zmywalną. W grę wchodzą bowiem jeszcze plamy zrobione resztkami jedzenia czy odbicia tłustych rączek. warto wybierać takie farby, które można myć wodą. Pod tym względem najlepiej sprawdzą się farby lateksowe. W zależności od marki można zmywać je na mokro od 1000 nawet do 5000 razy (powyżej 3000 razy farby uznaje się za odporne na zmywanie). Czasami producenci zamiast o ilości cykli, informują o klasie odporności na ścieranie i szorowanie. (jest ich pięć). Najwyższa to klasa I, a to znaczy, że ścianę można czyścić ogólnie dostępnymi środkami. Ściany pomalowane klasą II myje się tylko „warunkowo”, co oznacza, że najlepiej je tylko delikatnie przecierać. Ściany pomalowane farbami z pozostałych klas nie czyści się wodą, ponieważ stracą kolor.

4. Im bardziej błyszcząca powierzchnia, tym łatwiej usunąć zabrudzenia, ale niestety więcej refleksów świetlnych. Można więc błyszczącą farbą pomalować od podłogi do wysokości dziecka, a resztę farbą matową. Minusem farb błyszczących jest to, że widać na nich wszystkie nierówności. Rozwiązaniem pośrednim są farby półmatowe.


5. Aby pokój dziecka był ciekawy i inspirujący warto zadbać o jakieś urozmaicenie. Gołe ściany wieją chłodem. Dobrym pomysłem będzie umieszczenie np. na jednej ścianie fototapety nawiązującej do zainteresowań dziecka. Może to być np. mapa dla małych zdobywców – miłośników podróży lub zwierzątka dla przyszłych weterynarzy. Dzięki nim dziecko uczy się i poznaje świat. W tym przypadku warto zachować zasadę taką samą, jak przy wyborze koloru – dajemy dziecku możliwość określenia tego, co lubi i co chciałoby mieć w swoim pokoju. Ścianę w pokoju dziecka można też ozdobić szablonami. W sklepach można kupić gotowe w niemal dowolnych kształtach. Wystarczy przyłożyć taki szablon do ściany (sufitu) i zamalować wycięty wzór farbą. Rodzice posiadający jakiekolwiek uzdolnienia plastyczne mogą sami spróbować coś namalować. Im bardziej kolorowe malowidło, tym lepiej. Mogą to być np. postaci z bajek, łąka czy las. Na suficie świetnie sprawdzi się niebo. Miło jest zasypiać patrząc na puszyste chmurki. Pomiędzy nimi można przykleić fluorescencyjne gwiazdki, które w dzień nie będą rzucać się w oczy, a w nocy stworzą natomiast świetny klimat.

Udostępnij na:  

 

Jak pomalować pokój dziecka?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge